Wiosna na Suwalszczyźnie

English

Wiosna na Suwalszczyźnie

W tym roku miałem okazję spędzić kilka wiosennych dni w domu. Wiosną na Suwalszczyźnie nie ma jeszcze wielu turystów, wieczory są chłodne, więc jest pretekst do rozpalenia ogniska lub spotkania w gronie znajomych np. na saunie :).

W ciągu dnia jeśli tylko dopiszę pogoda, można wybrać się na pieszą wędrówkę, spłynąć kajakiem lub zrobić patent żeglarski – zrobienie uprawnień żeglarskich wymaga nakładu czasu, ale myślę że warto się za to zabrać. Mam nadzieję, że i mi kiedyś się to uda :).

Wstyd się przyznać, ale mieszkając tyle lat nad jeziorem nie myślałem o tym – dobrze że nauczyłem się chociaż pływać wpław i nie wywracam się w kajaku :). Gdyby ktoś jednak miał więcej motywacji niż ja, może zrobić uprawnienia w jednym z klubów wodnych położonych nad Wigrami. Jako lokalny patriota polecam Klub Wodny Hańcza ze Starego Folwarku :).

Piesze wędrówki

Wracając do wiosny na Suwalszczyźnie :). Na terenie Wigierskiego Parku Narodowego znajduje się wiele szlaków (zarówno pieszych jak i rowerowych), które można przemierzać niezależnie od pogody – wystarczą chęci i czas :).

We wcześniejszym wpisie pisałem o szlaku wokół jeziora Wigry, który chciałem przejść.

Niestety, mój grafik jest zawsze napięty i krucho u mnie z czasem i chyba z chęciami. Podobnie jak z patentem do tej pory nie udało mi się tego zrobić. Mam jednak nadzieję, że na wszystko przyjdzie czas :).

Nie pochodziłem sobie ścieżkami, ale za to spotkałem się z rodziną i znajomymi przy grillu i ognisku, popływałem żaglówką oraz kajakiem, byłem też na saunie.

W poniższym filmiku zobaczycie jak wygląda wiosna na Suwalszczyźnie w moim wykonaniu :). Urlop kieruje się swoimi prawami ;).

Zapraszam do oglądania.

12 Replies to “Wiosna na Suwalszczyźnie”

    1. Moja mała, piękna wioseczka :). Kupno drona było dobrym posunięciem – świat z lotu ptaka wygląda super. Szkoda, że człowiek nie można wzbić się w powietrze kiedy tylko by chciał, bez sprzętu i przygotowania :).

      Tak na plecach wyrosło mi drzewo, ale jeszcze urośnie ;).

      1. rewelacyjne ujęcia:) Ja tez kupiłam drona 2 lata temu ..ale bardzo cięzko nim sterować..A tani nie był… Podczas startu ściaga go na bok.. W powietrzu leciiiii i trudno nim wyladować.. Nieudany zakup..Nie użyliśmy nawet kamery…

      2. Mój pierwszy lot był bardzo nie udany, po kilkunastu sekundach przywaliłem w ścianę, ale byłem tylko pół metra nad ziemią i obyło się bez poważnych obrażeń. Często nie latam, bo dron jest w Polsce, ale już się wprawiłem. Jaki model kupiłaś?

      3. APEX 2,4 Ghz.. w sklepie showcase…. Trudo nim sterować, nie jest jak ważka wieć chcieliśmy go oddać… Okazało się ze zwrotow nie ma…. Polityka…. Pytam wiec dlaczego nie informujesz przy kasie., ona na to o tu jest napis…. ledwo dostrzegalny… No i tak wymieniliśmy w sumie na ten sam model… i lata do dupy…STRATA KASY… trudno… 300 doolarów … Dodatkowo wykupiłąm jeszcze ubezpieczenie… hahah. Planujemy kupić nowy.. Pozdrawiam ciepło

      4. Przyznam, że nie znałem tej marki.
        Niezła polityka firmy.
        Ja mam Parrot Bebop 2 FPV i szczerze polecam. Jak pisałem pierwszy lot odbyłem między budynkami, w bardzo małej przestrzeni i zaliczyłem ścianę. Później było już tylko lepiej. Trening na polanie zrobił swoje.
        Drony DJI też są ponoć dobre.
        Pozdrawiam i uważaj przy kasie na mały druk ;).

    1. Dziękuję, staram się cieszyć życiem :), choć nie zawsze jest to łatwe. No i nie jestem aż taki aktywny – tak tylko wygląda :).

    1. Those pictures has been taken in Suwalszczyzna region – it is close to Latvia. I never been in your country, but I think that climate is similar.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.