Spływ kajakowy Czarną Hańczą | Frącki – Mikaszówka

Spływ kajakowy Czarną Hańczą | Frącki – Mikaszówka

Spływ kajakowy rzeką Czarna Hańcza był częścią 4 edycji Festiwalu Podróżniczego nad Wigrami (o festiwalu możecie poczytać w tym wpisie). Tym razem zdecydowaliśmy się na odcinek Frącki – Mikaszówka, ok. 22 kilometry.

Samochody zostawiliśmy na parkingu bazy kajakowej Strumyk w Burdeniszkach, skąd wypożyczaliśmy kajaki. Busami zostaliśmy przewiezieni do stanicy wodnej we Frąckach, gdzie po krótkiej orzeźwiającej kąpieli w rzece rozpoczęliśmy spływ.

Od początku Mieliśmy bardzo ładną pogodę. Na rzece nie było jeszcze tłoku, świeciło słońce, towarzyszył nam szum wody i liści z nadbrzeżnych drzew – sielsko-anielsko. Z upływem czasu na wodzie robiło się coraz tłoczniej, ale jeśli trzyma się spokoje tempo wiosłowania, przeważnie płynie się z małą liczbą kajaków, lub zupełnie samemu. 

Sprostowanie, w 02:09 minucie filmu chodzi o dystans z Frącek do mostu.

Nurt Czarnej Hańczy jest spokojny i przyjemnie się nią spływa. Na odcinku Frącki – Mikaszówka trzeba uważać na powalone w wodzie drzewa, które nie zawsze są widoczne. Może się zdarzyć, że na nie wpłyniecie i utkniecie.

Jednym z piękniejszych, urokliwych odcinków spływu Czarną Hańczą jest fragment Dworczysko – Mikaszówka. Rzeka płynie szybko, jest tam wiele zakrętów i sporo powalonych drzew.

Za Dworczyskiem dopływamy do wsi Rygol, gdzie przed mostem można kupić jagodziankę lub coś do picia.

Aby kontynuować spływ do Mikaszówki, za żelbetonowym mostem drogowym trzeba skręcić w prawo. Wpływamy wtedy na Kanał Augustowski, który był częścią Szlaku Wodnego Stefana Batorego w końcu szesnastego wieku. Szlak łączył drogą okrężną dopływy Wisły z Bałtykiem poprzez dopływy Niemna, z pominięciem dolnego biegu Wisły.

Kanał Augustowski wybudowano w celu ominięcia pruskich komór celnych przy tranzycie zboża do Gdańska, w trakcie polsko-pruskiej wojny celnej. Szlak zaczyna się na Wiśle w Warszawie i prowadzi przez Jezioro Zegrzyńskie, Narew, Biebrzę, Kanał Augustowski i dalej aż do Niemna

Kiedy relacje między Polską a Białorusią były lepsze, możliwe było przekroczenie granicy polsko-białoruskiej kajakiem w miejscowości Rudawka, poprzez Śluzę Kurzyniec. Po odprawie granicznej można było przepłynąć przez śluzę Rudawka i kontynuować spływ do Niemna, a stamtąd do Bałtyku.

Śluzowanie kajakiem na kanale Augustowskim

Śluza Sosnówek jest pierwszą śluzą, na którą natkniecie się, płynąc z Frącek, a 12 na Kanale Augustowskim licząc od strony Biebrzy. Śluza ma szerokość ok. 6 metrów i długość ok. 44 metrów.

Samo śluzowanie jest bardzo ciekawym doświadczeniem. Po poinformowaniu śluzowego czekamy, na otwarcie wrót dolnych, po czym wpływamy do komory. Gdy wszyscy oczekujący wpłyną do basenu, wrota są zamykane. Następnie śluzowy, bądź śluzowa otwierają korbami zawory i następuje wyrównywanie poziomu wody. Nasze kajaki lub inne jednostki pływające powoli podnoszą się do góry. Podczas śluzowania lepiej nie podpływać za blisko wrót górnych. Strumień wody jest bardzo silny, znosi wtedy kajak, a do tego chlapie woda. 

Ptaki na Czarnej Hańczy

Czarna Hańcza jest domem dla kilku gatunków ptaków, najbardziej widocznymi są rodziny łabędzi, które swobodnie przemieszczają się po tafli wody. Dorosłe osobniki doglądają swojego potomstwa, także nie należy się do nich zbliżać i ich drażnić, bo może się to skończyć atakiem i najprawdopodobniej wywrotką do wody. Trzymajcie dystans, nie drażnione, nie będą na was zwracać uwagi. Na rzece można również spotkać kaczki krzyżówki i czaple.

Punkty odniesienia na trasie Frącki – Mikaszówka

  • Drewniany most w Okółku – 7km trasy
  • Most drogowy w Dworczysku – 11 km trasy
  • Most drogowy w Rygolu – 21 km trasy
  • Śluza Sosnówek – 22 km trasy
  • Śluza Mikaszówka – 23 km trasy

Koszt spływu na odcinku Frącki – Mikaszówka

Jednodniowy spływ Czarną Hańczą na odcinku Frącki – Mikaszówka kosztował 80 zł od osoby. W cenę wliczony był transport z bazy kajakowej Strumyk w Burdeniszkach, oraz powrót po zakończeniu spływu.

Dodatkowo trzeba mieć drobne na śluzowanie oraz zakupy w nadbrzeżnych straganach lub sklepach. Przepłynięcie przez Śluzę Sosnówek kosztowało 5 zł od kajaka.

W okolicy jest wiele wypożyczalni kajaków, więc warto poszukać najbliższego organizatora spływów kajakowych, możliwe, że wtedy cena za ten odcinek będzie niższa.

Tak czy siak, niezależnie od kogo weźmiecie kajaki, warto wybrać się na Czarną Hańczę. Jest to spokojna rzeka i nawet osoby bez większego doświadczenia powinny sobie poradzić. Trzeba tylko pamiętać, żeby dobrze się przygotować: duża ilość wody, jakieś jedzenie, nakrycie głowy, coś na słońce i komary. 

Sprawdź również:

Najnowsze wpisy:

Comments

No comments yet. Why don’t you start the discussion?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *