Tag: zyrafy w podrozy

Pole lawendy Cotswold
18 November 2018 Anglia Arek

Tędy i owędy pole lawendy, czyli jednodniowa wycieczka na Pole lawendy Cotswolds. Chesterton Windmill – ale młyn Chesterton Windmill stoi w szczerym polu “na świeżym powietrzu”. Choć młyn jest widoczny z daleka, nie bardzo wiadomo, gdzie zaparkować i którędy tam dojść. Samochód można zostawić na głównej drodze Chesterton Road, można też skręcić w boczna drogę  Windmill

Więcej…

Walia i jej zimowe uroki
2 February 2018 Walia,Żyrafy w podróży Arek

Wraz z Piecią kolejny raz wybraliśmy się do Cymru, czyli Walii. Lubię nasze wyjazdy za to, że nie muszę nic planować – wszystkim zajmuje się Piotrek :D, a że jestem osobą która nie lubi odbierać innym przyjemności, nie wtrącam się i zdaję na jego plan w 100%. Pen-y-Pass Szlak Pyg Track prowadzi na najwyższy szczyt Walii –

Więcej…

Czyli Andaluzja w całej okazałości – Sewilla część 2
4 December 2017 Hiszpania Arek

  Huelva – Sewilla Przed 7 MOJA 😀 Maskota odprowadziła mnie na przystanek, a sama biedna udała się do pracy. Autobusem dostałem się do Huelvy, skąd złapałem pośpieszny autokar do Sewilli. Człowiek przyjechał ze wsi i delikatnie mówiąc pogubił się w miejskiej dżungli 😀 – trochę mi zeszło zanim dotarłem do katedry, ale żeby nie

Więcej…

Niebo na Filipinach
9 July 2017 Filipiny,Filmy,Szkocja,Żyrafy w podróży Arek

  Przedstawiam Wam nowych  członków miśkowej ekipy :). Coconut przyjechał ze mną z Filipin, nielegalnie i w dodatku bez książeczki weterynaryjnej. Dostałem go od siostrzenicy Psyche Daphnie, za co jeszcze raz dziękuję.     Z kolei Niebo (Sky) jest moim nabytkiem. Podczas gdy ja byłym na Filipinach on zwiedzał Szkocję. Teraz, gdy już wróciłem do

Więcej…

Petersburg- historia prawdziwa.
2 October 2016 Rosja,Żyrafy w podróży Arek

Relacja mojej siostry z pobytu w Petersburgu. Ku przestrodze osobom nie przykładającym się do planowania podróży :). Petersburg Moja przygoda rozpoczęła się 20 sierpnia o godzinie 6 rano kiedy to wsiadłam do samolotu relacji Birmingham-Warszawa. Wszystkim znajomym , a na pewno większości opowiadałam, że jadę do Rosji.  Dokładnie  Ci sami ludzie żartowali czy to aby

Więcej…