Zwierzęta Suwalszczyzny

Nowa seria pocztówek

Zapraszam wszystkich serdecznie do wsparcia kolejnego projektu „Zwierzęta Suwalszczyzny„.

W ubiegłym roku we współpracy z fotografami, grafikami i artystami z regionu udało mi się wypuścić 6 kartek: „Wigry„, „Suwałki Blues Festival” oraz cykl „Cztery pory roku na Suwalszczyżnie„.

W tym roku chcę zrealizować kolejną serię pt. „Zwierzęta Suwalszczyzny„. Jak sugeruję nazwa na widokówkach znajdą się zwierzęta mieszkające w lasach i jeziorach Wigierskiego Parku Narodowego oraz Suwalskiego Parku Krajobrazowego.

Koszt poprzednich pocztówek pokryłem z własnej kieszeni. Niestety w tym roku, mój budżet został bardzo nadwątlony, a właściwie przez wyjazd na Grenlandię już go nie ma.

Uważam, że warto promować tak piękny region jakim jest Suwalszczyzna. Mam nadzieję, że z waszą pomocą uda mi się kontynuować jego promocję.

Na pierwszej kartce znajdzie się zimorodek – mieszkający na brzegach jezior.

Druga kartka będzie poświęcona łosiowi.

Na trzeciej zaś zagości bóbr, który jest logo Wigierskiego Parku Narodowego.

 

Czwarta kartka będzie zależała od Was. Będziecie mogli wybrać jedno z poniższych zdjęć udostępnionych przez fotografa Marcina Marczaka. Fotografia z największą liczbą głosów zostanie wydrukowana jako ostatnia.

 

Zebrana suma 2000 zł pozwoli mi na wykonanie 4 kartek w nakładzie przynajmniej 1000 sztuk każda, będą one wypuszczane kwartalnie w następującej kolejności:

  1. Zimorodek
  2. Łoś
  3. Bóbr
  4. Wasza kartka

Jeśli uda mi się zebrać kwotę wyższą niż zakładana, zorganizuję konkurs fotograficzny z nagrodami dla młodzieży szkolnej. Kwota nadwyżki zostanie przeznaczona na wykonanie plakatów promujących wydarzenie, nagrody dla uczestników oraz na wydrukowanie zwycięskiego zdjęcia w formie pocztówki.

 

Jeśli suma zostanie podwojona, zorganizuję kolejny otwarty konkurs fotograficzny oraz wypuszczę kolejną kartkę, promującą wybrane wydarzenie w regionie.

Aby wesprzeć akcję wystarczy odwiedzić stronę PolakPotrafi.pl i wybrać jedną z kilku nagród :).

 

Patronat honorowy Wigierski Park Narodowy

Smaczne Podroze, podroze po swiecie, podroze po polsce, blog podrozniczy, blog turystyczny, samotna podroz, ciekawe miwjsca, przydatne informacje, ceny na swiecie, poarady, gdzie się zatrzymac, jak dojechac do, atrakcje, must see, jedzenie, ciekawostki, gdzie jechać na kolejną podroz, porady, ceny biletow, ceny jedzenia, podróż na Grenlandię, patronat medialny,Pocztówka Biały Miś w poszukiwaniu korzeni

Smaczne Podróże, blog turystyczny, podróże po Polsce i świecie. Nauka latania na paralotni, spływ Czarną Hańczą, Żak Express, Suwalszczyzna

 

12 Replies to “Zwierzęta Suwalszczyzny”

  1. Zimorodek.Cudowny ptak. Miałam okazję widzieć go jeden jedyny raz na Bugu. Była to zima . Bardzo sprytnie upolował rybkę co było dla mnie niesamowitym zaskoczeniem ponieważ ptaszek poruszał się dosłownie błyskawicznie. W lecie nigdy zimorodka nie widziałam. Podejrzewam,że wtedy ptaszki sa o wiele bardziej skryte niż zimą oraz mają swoje włąsne o wiele ważniejsze od ludzi sprawy.
    Samej Suwalszczyzny jeszcze nie odwiedziłam ale chciałabym tam pojechać.

    1. Też tylko raz miałem przyjemność widzieć zimorodka w akcji, było ta wczesną wiosną nad jeziorem Wigry :). Faktycznie ciężko było go dostrzec :).

      Suwalszczyzna to piękny region i na prawdę warto się tam wybrać :). Każdy znajdzie coś dla siebie :).

  2. Arku, jakie piękne zdjęcia! 🙂 A do Suwalszczyzny mam niemały sentyment. Bywałam tam w okolicach na spływach kajakowych i świetnie się bawiłam (choć bywało i niebezpiecznie). Jedyne co to ta zima wiecznie trzymająca! 🙂

    1. Dziękuję bardzo za miłe słowa – przekażę autorowi :). Akurat te fotografie, jako nieliczne nie zostały wykonane przeze mnie. Moje umiejętności nie są jeszcze na takim poziomie :).
      Zima na Suwalszczyźnie trwa tylko 8 miesięcy, a później tylko lato i lato :). Jakie to niebezpieczne sytuację Cię spotkały i jaką rzeką spływałaś.

      1. Spływy były na południu bardziej 🙂 Ale na jeziorkach też kajakowałam – na Wigrach (dobrze mówię, prawda? Wigry są pod Suwałkami). No autorowi zdjęcia na górze się należy 🙂 Ja z fotografią zaczynam od kwietnia i wiem jak ciężko jest chwycić idealnie moment. Tylko osiem miesięcy xD Ona nie znika 🙂 Ostatni raz byłam z dwa lata temu i wymarzłam.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.