Wrocław, Wrocław, Wrocław.

Wrocław

Kolejny raz trafiłem do Wrocławia. Tym razem udało mi się zwiedzić więcej niż zazwyczaj :).

Na początek zobaczyłem Uniwersytet Wrocławski. W cenę biletu za 14 zł ( dostępne są tańsze opcje ) wliczone były wszystkie cztery sale: Aula Leopoldina, Oratorium Marianum, Wieża Matematyczna i Sale Wystawowe. Moim zdaniem miejsce jak najbardziej godne odwiedzenia :).

Kolejnym punktem była Panorama Racławicka. Cena za bilet 30 zł – obejmuje on dodatkowo: Muzeum Narodowe, Muzeum Etnograficzne ( ważne rok od daty zakupu ) oraz Pawilon Czterech Kopuł w Muzeum Sztuki Współczesnej ( do wykorzystania w przeciągu 7 dni od daty zakupu) – niestety nie miałem czasu na pozostałe muzea. Nie znam się na sztuce, ale malowidło zrobiło na mnie wrażenie :).

Ostatnim miejscem, które zobaczyłem, a właściwie z którego oglądałem Wrocław był Mostek Pokutnic. Za 5 zł miałem bardzo  ładny widok na miasto :).

 

Powroty do Anglii nie należą do moich ulubionych czynności. Tym razem nie było inaczej – byłem przygnębiony tym faktem. Będąc jeszcze w jednym ze sklepów na lotnisku wahałem się między kupnem miesięcznika National Geografic, a Poznaj Świat. Wcześniej sięgałem po drugą pozycję i tym razem znowu padło na nią padło. Siedziałem przybity w fotelu, samolot kołował na pas startowy, otworzyłem gazetę, a tu na jednej z pierwszych stron moje zdjęcie z Kirgistanu :D. Nastrój zmienił się diametralnie :). Kilka miesięcy wcześniej wysłałem poniższe zdjęcie do redakcji. Nie byłem poinformowany o jego publikacji, także zaskoczenie było tym większe :).

 

SMACZNE-PODROZE-png

Dodaj komentarz