Podsumowanie roku 2018

Wielkimi krokami zbliża się koniec 2018 roku. 

Ciężko jednoznacznie ocenić, czy kończący się rok był lepszy od poprzednich lat (poprzednie dwa lata były równie intensywne), ale jedno mogę powiedzieć na pewno, był to bardzo ciekawy czas. 

Udało mi się zrealizować większość swoich planów. Część z założeń poszła bardzo sprawnie (podróż na Grenlandię). Natomiast kolejne wymagały większego wysiłku i nie były takie proste jak mi się początkowo wydawało (projekt Zwierzęta Suwalszczyzny), ale przecież nikt nie mówił, że będzie łatwo :). Kilka zamysłów nie wypaliło wcale np. wyjazd do Maroko, ale wychodzę z złożenia, że w życiu nie można mieć wszystkiego (przynajmniej nie wszystko na raz) więc ciągle mam nadzieję, że w przyszłości uda mi się tam pojechać.

Podróże 

Wydaje mi się, że w 2018 roku odbyłem mniej podróży/wycieczek/wyjazdów niż w 2017 roku, co nie znaczy że zobaczyłem mniej. Ciężko dokładnie policzyć ile dni spędziłem na zwiedzaniu, ale trochę tego było i nie mogę narzekać. 

Najważniejszym wyjazdem była oczywiście Grenlandia. Podróżowałem miesiąc po zimnej, śnieżnej i zarazem pięknej wyspie; było to super doświadczenie. Wcześniej opisałem Grenlandię najdokładniej jak umiałem, zainteresowanych zapraszam do poprzednich wpisów

Wróćmy jednak do początku roku 2018 i ważniejszych wyjazdów. 

Pierwszy styczniowy wypad odbyłem do Polski, było to połączanie imprezy Sylwestrowej w Krakowie z pobytem w domu i Stacją Pogodne Suwałki.

Drugim wyjazdem była Walia z Piotrkiem; zimowa sceneria i góry to idealne połączenie :). Na szlaku przypadkiem poznałem Agatę. Nowa znajomość pociągnęła za sobą marcowy wyjazd do Szkocji, wszystko za sprawą jednego zdjęcia :).

Kolejna podróż była na Grenlandii z przystankami w Irlandii, Islandii.Choć byłem w trzech krajach liczę to jako jeden wyjazd. W drodze powrotnej z Grenlandii znowu zahaczyłem Islandię i Irlandię , ale przybity powrotem do rzeczywistości niespecjalnie zwiedzałem tamte miejsca.

Następnie były dwa wypady do Polski  pierwszy z krótką wizytą na Słowacji. Drugi był wyjazdem na Suwalszczyznę, czyli do domu. Tam odwiedziłem stare kąty i spotkałem się ze znajomymi :).

Oczywiście w międzyczasie było też sporo wycieczek po AngliiWzgórza CotswoldsChatsworth House, ShrewsburyNortholt, Londyn, Lichfield, Manchester, Stratfort-upon-Avon, Peak District i Oxford.

Myślałem, że końcówka roku będzie dużo spokojniejsza i uda mi się nadrobić zaległości w postach do końca grudnia. Jak widzicie moje plany nie zawsze wychodzą i życie toczy się swoimi torami. Mam jeszcze sporo do nadrobienia – może na początku roku uda mi się trochę nadgonić z materiałem, choć styczeń też zapowiada się intensywnie.

Niedługo zacznę szykować letnie materiały. W sumie mój poślizg nie jest taki mały skoro w styczniu będę publikował materiał z sierpnia, ale trochę słońca w zimowe wieczory nam nie zaszkodzi :). 

Plany

Pocztówka

W 2019 roku przy współpracy z Muzeum Wigier powstanie jedna pocztówka. Co się na niej pojawi? Tego nie wiem sam, ponieważ będzie widniała na niej praca wyłoniona w konkursie plastycznym organizowanym przez wyżej wspomniane Muzeum Wigier. Wszystkich czeka niespodzianka :).

Tak jak poprzednie kartki, tak i ta posłuży do promocji Suwalszczyzny. Zdaję sobie sprawę, że pocztówki nie są już tak modne jak kiedyś i w dobie internetu przechodzą do lamusa, jednak mimo upływu lat dalej bardzo się cieszę, gdy dostaję kartkę z rożnych zakątków świata (nawet jeśli jest to pocztówka wręczona osobiście, ponieważ podróżująca osoba miała problemy techniczne z jej wysłaniem).

Podróże

Na maj zaplanowałem kolejną miesięczną podróż. Tym razem będzie to Rumunia z małym przystankiem w Holandii. Kierunek dużo bliższy i często uczęszczany przez Polaków. Mimo, że nie jest to egzotyczny kraj uważam, że wyjazd będzie ciekawy. Moje wojaże nie zaliczają się do typowych wycieczek z „Orbisem” – nie uwłaczając żadnemu biuru turystycznemu i osobom z nich korzystających. Po prostu mam inne podejście do zwiedzania. W mojej głowie zrodziło się już kilka ciekawych pomysłów, ale o tym będzie za kilka miesięcy, więc proszę o cierpliwość :).

W 2019 chciałbym odwiedzić jeszcze kilka innych miejsc; niekoniecznie dla mnie nowych. Dalej myślę o Maroko, powrót na Filipiny też byłby super sprawą. W międzyczasie na pewno będą krótsze weekendowe wypady, bo jak mówią moi znajomi nie potrzeba mi dużo, żeby ruszyć się z domu 🙂 – nie będę się z nimi spierał :). Czas pokaże jak potoczy się przyszły rok.

Podziękowania

W tym miejscu chciałbym podziękować WSZYSTKIM, którzy odwiedzili SMACZNE PODRÓŻE w 2018 roku (stronę odwiedziło 6 700 osób generując 20 500 wyświetleń) . Mam nadzieje, że w Nowym Roku również Was nie zabraknie. Przyznam bez bicia, że taka mała rzecz jak sukcesywnie rosnąca liczba odbiorców bardzo mnie cieszy. Fajnie, że czas który poświęcam nie idzie na marne i kogoś faktycznie interesuje co napisałem :).

Przy okazji życzę Wam wszystkiego najlepszego w nadchodzącym 2019 roku – oby był on dużo lepszy od poprzedniego :)!

7 Replies to “Podsumowanie roku 2018”

    1. Dziękuję bardzo :). Mam nadzieje, że w 2019 roku uda się spełnić zaległe plany i zrealizować nowe założenia. Tobie również tego życzę :).

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.