Nepal tysiąca zapachów – moja pierwsza samodzielna podroż.

Русский

Napal

Po raz pierwszy wybrałem się poza Europę. Pierwszy raz sam. Padło na Nepal. Było dużo obaw czy dam sobie radę i jak to wszystko będzie wyglądało na miejscu. Sporo czytałem na forach i przyznam szczerze, że kiedy jechałem taksówką z lotniska, widząc ten cały miszmasz na własne oczy, miałem uśmiech na twarzy. Rozkopane drogi, poodkrywane studzienki kanalizacyjne, kopcące ciężarówki TATA, krowy śpiące na środku jezdni, nieustannie trąbiący kierowcy i zero przepisów drogowych, ale może od początku.

Na lotnisku w Katmandu

Wyleciałem 10 marca z Birmingham do Katmandu (przesiadka w Deli ). Droga trwała 12 godzin. Wizę załatwiałem na lotnisku, bez żadnego problemu. Pozwolenie na 30 dni kosztuję 35 funtów. Po wyjściu z terminalu zostałem „zauważony” przez taksiarzy. Namawiali mnie na podwózkę i hostel. Dostaję oferty przejazdu na Thamel za 700 rupii. Grzecznie odmawiam – miałem zamówiony samochód do hostelu za 400 rupii. Mimo wszystko dla zabicia czasu, targowałem się i rozmawiałem z nimi. Umówiłem się z jednym z nich, że jeśli nikt mnie nie odbierze, on zawiezie mnie za taką sama kwotę.

Każdy znał jakieś słowo po polsku, część rozmawiała również po rosyjsku. Po 40 minutach czekania na transfer, stwierdziłem, że wezmę wcześniej umówionego taksiarza i sam pojadę do hostelu. Jeśli ktoś szuka taniej taksówki po wyjściu z lotniska, powinien udać się na prawo do lokalnych taksówkarzy i tam negocjować cenę. Białe, stare suzuki dowiozą was do celu.

Katmandu

Pierwszą noc spędzam  w hostelu Alobar1000. Poznaję tam Holenderkę Linde (w Nepalu była od 3 tygodni). Przyłączam się do niej i razem jedziemy zwiedzić Lumbini. Bilet kupiony w hostelowej agencji turystycznej o 20.00 za 1000 rupii. Sam hostel ma fajną atmosferę ( taras, restaurację ze smacznym jedzeniem w przystępnych cenach). Robią  pranie za 50 rupii/kg. Dla kogoś łatwo nawiązującego znajomości jest to dobre miejsce na pobyt, ale jeśli ktoś oczekuje luksusu i spokoju tam go nie znajdzie. Pokoje są schludne, ale za to jest głośno. Cena za łóżko w dormie 4 osobowym kosztuje  550 rupii/noc.

Pobudka o 6. Taksówka na New Bus Park 400 rupii. Wyjazd z Kathmandu planowo  o 7, realnie 7:30. Droga do Lumbini lokalnym turystycznym autobusem Delux z „Wi-Fi” 10 godzin z przerwami na załadowanie towarów, ludzi, jedzenie i interesy które robi kierowca i jego pomocnicy. Jazda takim autobusem to nie lada wyzwanie. Z drugiej strony widzimy rzeczy i przeżywamy nowe sytuacje, które wzbogacają nasze doświadczenie i zmieniają postrzeganie świata :).

 

SMACZNE-PODROZE-png

 

Dodaj komentarz